Jest już za nami Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego.
Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego został ustanowiony przez UNESCO w 1999 r., ma podkreślać bogactwo różnorodności językowej świata.
Jest już za nami to święto. Przykro mi, że nikt nie przesłał na konkurs zadania.. W ramach obchodzonego 21 lutego święta powstał raport opisujący kondycję polskiej ortografii. Eksperci(Nadwyraz.com. ) przeanalizowali najczęstsze błędy pojawiające się w polskim Internecie i wybrali setkę najpopularniejszych. Co znalazło się na czele?
Z danych wynika, że błąd językowy pojawia się w Internecie co 6 sekund, a internauci popełniają ich dziennie średnio 14 188.
Najczęstsze błędy językowe w Polsce:
Najczęściej popełniane są błędy w wyrazach: „na pewno”, „w ogóle”, „naprawdę”, „na razie”, „poza tym”, „na co dzień”, „oryginalny”, „mój”, , „co najmniej”, „nie wiem”, „sprzed”, „już”, „złodziei”. W czołówce rankingu znalazły się przede wszystkim błędy ortograficzne. Ponadto językowe: „wziąć”, „dzień dzisiejszy”(powinno być dziś).
„Dzień dzisiejszy” to pleonazm, czyli błąd stylistyczny, w którym jedna część powtarza treści drugiej. Powinno być po prostu „dzień”, „dziś”, „dzisiaj” lub „dzisiejszy”.
Zdaniem autorów opracowania, wnioski z raportu są „zatrważające”, a internauci od lat popełniają te same błędy. „Raport wykazał, że liczba popełnianych błędów systematycznie rośnie, zaś te, które znalazły się w czołówce zeszłorocznego rankingu, wcale nie zanikły. Co to oznacza? Błędy te przywarły do codziennego języka, są popełniane powszechnie i w sposób zautomatyzowany” – czytamy w podsumowaniu raportu. Dlatego też, oprócz tradycyjnych błędów językowych, analizie poddali koronamowę, czyli neologizmy powstałe w czasie pandemii. Przygotowali również słowniczek 15 covidowych neologizmów.
Przeanalizowane słownictwo – zdaniem autorów raportu – pokazuje dwie skrajne postawy wobec COVID-19. Pogardliwe określenia dla osób poważnie traktujących zagrożenie epidemiczne tworzą sceptycy i wyznawcy teorii spiskowych, którzy przez drugą stronę są nazywani „antymaseczkowcami”, „koronasceptykami”. Polacy często mówią o pandemii w sposób humorystyczny – „koronaparty”, „covidek”. Część neologizmów ma obelżywy charakter, jak słowa „koronaświrus”, „covidiota”.
Polecam Słownik błędów językowych z serii ZnamPolski.pl
To praktyczna pomoc w zakresie poprawności języka.
Wersja papierowa i elektroniczna (e-book w PDF).

Pomysłowe ujęcie, przystępność i wygoda użycia.

Prezent, który na pewno się przyda!
Żródło:https://znampolski.pl/?gclid=EAIaIQobChMI6bzdguT_7gIVGuqyCh3WzA8sEAAYASAAEgJkJvD_BwE
Zwłaszcza przyda się tym, którzy chcą unikać błędów, obaw i kompromitacji. Jego treść ujęto krótko, jasno i konkretnie! Jest więc użyteczny dla starszych uczniów, również dla dorosłych. Jeśli macie w domu Słownik Poprawnej Polszczyzny, to też zajrzyjcie czasem, by uniknąć błędów.
Źródło:https://www.tvp.info/52406803/poprawna-polszczyzna-najczestsze-bledy-jezykowe-w-2020-roku-raport dostęp 23.02.2021 r.
Małgorzata Knafel
